Wielkanocny paradoks: choć święconka drożej, ogólny rachunek może nas miło zaskoczyć
Szykuje się tańsza Wielkanoc. Z analizy ekspertów Banku BNP Paribas wynika, że koszt przygotowania świątecznego sernika spadnie w tym roku o 4-5% w stosunku do ubiegłego sezonu. Choć ogólny bilans zakupów zapowiada się optymistycznie, musimy przygotować się na wyższe wydatki na jajka i chleb, które pozostają odporne na przedświąteczne obniżki.
Jak co roku, eksperci Banku BNP Paribas trzymają rękę na pulsie domowych wydatków, by pomóc Klientom w spokojnym zaplanowaniu nadchodzących Świąt. Główny wniosek analityków, którzy prześwietlili rynkowe ceny, napawa optymizmem: koszyk produktów najczęściej kupowanych przed Wielkanocą będzie o około 5–7% tańszy niż w analogicznym okresie ubiegłego roku. Nie oznacza to jednak, że obniżki obejmą absolutnie wszystko.
- To, czy tegoroczna Wielkanoc będzie lżejsza dla naszego portfela, zależy w dużej mierze od naszych indywidualnych wyborów i tego, co ostatecznie trafi do koszyka. Nasze analizy pokazują, że wiele kategorii produktów wyraźnie potaniało względem ubiegłego roku. Warto jednak zachować czujność – do Świąt pozostało jeszcze kilkanaście dni, a niepokojąca sytuacja na Bliskim Wschodzie już teraz podbija ceny paliw. W czarnym scenariuszu może to przełożyć się na droższą żywność, co sprawi, że ostateczny koszt wielkanocnych zakupów zbliży się do poziomu sprzed roku – mówi dr Magdalena Kowalewska, dyrektorka Biura Analiz Sektora Food and Agro z Banku BNP Paribas.
Analitycy banku zwracają jednak uwagę, że biorąc pod uwagę dynamikę wzrostu cen po ataku Rosji na Ukrainę w lutym 2022 roku, wpływ ten widoczny był po 3 miesiącach od wybuchu konfliktu. W związku z tym oceniają, że efekty konfliktu w Iranie raczej nie będą jeszcze odczuwalne w trakcie wielkanocnych zakupów.
Jaja i pieczywo pod znakiem wzrostów
Trudno wyobrazić sobie wielkanocne śniadanie bez jajek. Niestety, podobnie jak przed rokiem, należą one do liderów wzrostów cen. Za najtańsze jaja klatkowe zapłacimy o 10% więcej niż rok temu i aż o 1/3 więcej niż przed dwoma laty. Wynika to głównie z mniejszej podaży jaj na rynku krajowym oraz europejskim, gdzie zmniejszyła się liczebność stad kur niosek, głównie w wyniku grypy ptaków. Dynamika wzrostu cen w przypadku jaj ekologicznych, z wolnego wybiegu czy ściółkowych jest jeszcze większa. Za takie jaja trzeba będzie zapłacić od 12-17% więcej w przypadku jaj ściółkowych i o 30-50% więcej w przypadku jaj z wolnego wybiegu lub ekologicznych.
Na liście droższych produktów znajdzie się także pieczywo. Chociaż ceny mąki będą niższe niż przed rokiem, za pieczywo (m.in. ze względu na rosnące koszty pracy i transportu) prawdopodobnie będziemy musieli zapłacić więcej o 2-3%. Analitycy banku widzą jednak, że w ostatnich miesiącach wzrost cen pieczywa zaczął zwalniać.
Sałatka jarzynowa będzie tańsza
Sałatka jarzynowa to nieodłączny element polskich świąt, a tegoroczne prognozy dla jej miłośników są wyjątkowo pomyślne. Zgodnie z oceną analityków, przygotowanie tego tradycyjnego dania może być w tym roku tańsze.
- Podstawowe składniki tradycyjnej sałatki jarzynowej - ziemniaki, marchew, cebula oraz jabłka - mogą być w tym roku o 5-15% tańsze niż przed rokiem. To dobra wiadomość, wynikająca z ubiegłorocznych, obfitych zbiorów warzyw gruntowych. Nieco głębiej do kieszeni muszą jednak sięgnąć miłośnicy nowalijek, czyli pierwszych wiosennych warzyw. Ceny świeżych ogórków czy sałaty, ze względu na koszty upraw szklarniowych, utrzymują się na wyższym poziomie - mówi Jakub Jakubczak, ekspert rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.
Masło już nie jest symbolem drożyzny
Zarówno mleko, jak i jego przetwory taniały na przełomie 2025 i 2026 roku. Na rynku unijnym ceny serów spadły o kilka, a nawet kilkanaście procent - to efekt większej dostępności surowca oraz mniejszego zapotrzebowania ze strony głównych światowych importerów. Jeśli jednak chodzi o krajowy rynek twarogu, obniżki są bardziej umiarkowane. Prawdziwa zmiana dotyczy jednak masła, które podczas ubiegłych Świąt było symbolem drożyzny.
- W tym roku masło będzie tańsze o blisko 20% rok do roku. Pomimo wyhamowania zniżek cen masła na rynku hurtowym w pierwszych miesiącach 2026 roku, w ostatnich tygodniach konsumenci coraz częściej mogą trafić na promocje na zakup tego produktu. Z symbolu drożyzny masło stało się obecnie produktem o jednej z najsilniejszych dynamik spadku - mówi Weronika Szymańska-Wrzos, ekspertka rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.
Słodkie prognozy, czyli co mówi „Indeks Sernika”
Wielkanoc rzadko obchodzi się bez tradycyjnych słodkości, a tegoroczne prognozy rynkowe są dla konsumentów wyjątkowo korzystne. Jednym z niekwestionowanych królów świątecznego stołu pozostaje sernik - zarówno w klasycznej odsłonie wiedeńskiej czy krakowskiej, jak i w modnych wariacjach, takich jak sernik baskijski, pistacjowy czy dubajski.
W związku ze spadkiem cen wielu podstawowych produktów potrzebnych do wypieków, opracowany przez analityków Banku BNP Paribas Indeks Sernika jest w tym roku o 4-5% niższy niż przed rokiem. Ten spadek kosztów to bezpośredni efekt niższych cen kluczowych składników, co czyni domowe wypieki bardziej przystępnymi cenowo niż w ubiegłym sezonie.
Czekoladowe zajączki i jajka to symbole Wielkanocy, ale to nie jedyne słodycze spożywane w okresie świątecznym. Dobrą wiadomością dla amatorów słodkości będzie to, że ich ulubione słodycze nie powinny być droższe. W porównaniu z ubiegłym rokiem, ceny cukru są o około 10% niższe, a kakao na rynkach globalnych potaniało praktycznie dwukrotnie. Spadek cen tych dwóch kluczowych surowców może oznaczać spadek cen słodyczy, jednak producenci mogą nie być tak chętnie do podzielenia się oszczędnościami z konsumentami.
Mieszane prognozy dla rynku mięsnego
Mimo obaw o drożyznę, prognozy dla rynku mięsnego na Wielkanoc 2026 są zróżnicowane. Za mięso wieprzowe zapłacimy nawet o 11% mniej niż przed rokiem. Wynika to głównie ze spadku cen skupu żywca wieprzowego, o 5% w relacji rocznej, napędzanych głównie nadpodażą surowca na rynku unijnym, wywołanej wykryciem ASF w Hiszpanii. Tańsze będzie również mięso drobiowe (-4% r/r) głównie ze względu na mniejszą presję grypy ptaków w tym sezonie. Z kolei wołowina już od dłuższego czasu pozostaje droga i na razie się to nie zmienia. W tym roku trzeba będzie zapłacić za nią o 14-19% więcej niż przed rokiem. Nie jest to jednak produkt pierwszego wyboru na Wielkanoc.
- Oczekiwane spadki cen mięsa nie przełożą się jednak na ceny wędlin i przetworów mięsnych, które będą o 2-4% droższe, głównie ze względu na wzrost pozasurowcowych kosztów produkcji. Można spodziewać się jednak wielu promocji na mięso i produkty mięsne w sklepach. Są to produkty „gazetkowe", których atrakcyjne ceny mają przyciągać konsumentów do danej sieci handlowej – mówi dr Magdalena Kowalewska, dyrektorka Biura Analiz Sektora Food and Agro z Banku BNP Paribas.
Coś do popicia? Soki taniej, kawa drożej
Dopełnieniem wielkanocnego stołu są napoje, a w tej kategorii prognozy również są optymistyczne. Dzięki większej podaży jabłek oraz znacznemu spadkowi cen koncentratu soku pomarańczowego (nawet o 20% w marcu 2026 r.), koszty produkcji soków spadły.
- Nie powinniśmy jednak spodziewać się dużych obniżek, a raczej rzędu 5-8%. Pozostałe koszty produkcji nadal utrzymują się na relatywnie wysokich poziomach, a sami producenci stosunkowo niedawno dopiero skorygowali ceny do nowych realiów rynkowych. Przy tym nie wszystkie napoje będą tanieć w tym roku. Na Wielkanoc droższa będzie jednak kawa, a także część alkoholi – mówi Jakub Jakubczak, ekspert rynku Food and Agro z Banku BNP Paribas.
Co dokładnie trafiło do wielkanocnego koszyka?
Aby rzetelnie porównać ceny rok do roku, analitycy Banku BNP Paribas wzięli pod lupę zestaw produktów, które najczęściej pojawiają się na naszych stołach. W skład tego „modelowego” koszyka weszły:
- Produkty zbożowe: 1 kg chleba pszenno-żytniego i 2 kg mąki pszennej.
- Baza sałatki i dodatki: 3 kg ziemniaków, po 1 kg marchwi, cebuli, buraków oraz jabłek.
- Nabiał i jaja: 1 kg twarogu półtłustego, 1 kg masła oraz 30 sztuk jaj.
- Mięso i wędliny: 2 kg wieprzowiny, 2 kg kurczaka, 0,5 kg szynki oraz 1 kg kiełbasy wędzonej.
- Spiżarnia i napoje: 1 kg cukru, 1 kg oleju rzepakowego i 2 litry soku jabłkowego.
To właśnie ten zestaw produktów - stanowiący bazę dla tradycyjnych świątecznych potraw - okazał się w tym roku średnio o 5-7% tańszy niż w poprzednim sezonie.
Alternatywne formaty